Napisz do nas

Infolinia32 775 27 20

Wspólne gotowanie z dzieckiem

Dla dzieci kuchnia to miejsce tajemnicze i…magiczne. Przypomina trochę komnatę maga lub alchemika. To tutaj z garnków unosi się para, a ze składników dorośli wyczarowują przepyszne dania. Wokół unoszą się przyjemne zapachy i każdy może zgadywać, co też dzisiaj podadzą na obiad czy kolację... Nie zawsze gotowanie z maluchem jest możliwe (zabieganym rodzicom brak na to czasu), ale warto korzystać z tej formy zabawy i nauki w wolniejszych chwilach.

Najmłodsze brzdące nie są w stanie pomóc, co nie znaczy, że trzeba je odstawić na boczny tor. Poczują się wtedy odsunięte i niepotrzebne. Można im dać puste miseczki, garnki, pokrywki i łyżeczkę, aby pobawiły się w gotowanie. Nie wolno zapominać o bezpieczeństwie, najlepiej więc, by sztućce i miseczki były plastikowe.

Nieco starsze dzieci mogą przyglądać się temu, co robi mama i pomagać w drobnych,  prostszych czynnościach. np. mieszać lub stawiać danie na stole.

Gotowanie to nie tylko zabawa. Dzieci w różnym wieku czerpią z tej czynności rozmaite korzyści.

Przedszkolakiwidzą, jak powstają potrawy, które jedzą. Zdobywają wiedzę na temat kolorów, smaków i kształtów różnych produktów.

Dzieci w wieku wczesnoszkolnym uczą się podstaw gotowania i wykorzystują w praktyce wiedzę matematyczną (odmierzają produkty potrzebne do ciasta, sałatki itp.). Uczą się też pojęć stałości (np. że objętość cieczy nie zmienia się po przelaniu do naczynia o innym kształcie). Krojenie poprawia ich sprawność manualną. Dzieci ćwiczą porównywanie, opanowują kategoryzowanie, koncentrują się na związkach przyczynowo-skutkowych.

Nastolatki doskonalą umiejętność pichcenia, mogą się również dowiadywać czegoś na temat kuchni innych narodów.

Aby gotowanie było przyjemne dla obu stron, czyli i dla rodziców, i dla dziecka, trzeba wybrać odpowiedni moment. Rodzice nie mogą się gdzieś spieszyć, a maluch powinien być wypoczęty i odpowiednio nastrojony. Dobrze, by przy gotowaniu były obecne dwie dorosłe osoby. Wtedy jedna zajmuje się zagniataniem, krojeniem, smażeniem itp., a druga pilnuje, co w tym czasie robi brzdąc.

Trzeba zawczasu zaplanować, co będzie się gotować. Dla młodszych kucharzy lepiej wybrać prostsze dania, do których wykonania potrzeba nie więcej niż 5 składników. Dziecko nie musi wtedy przeczekiwać bardziej złożonych czynności, wykonywanych samodzielnie przez dorosłego. Maluchy przeważnie uwielbiają wybierać i układać dodatki na pizzy. Czas przedświąteczny jest wspaniałą okazją do upieczenia pierniczków. Ozdabianie ich lukrem, cukiereczkami, owocami itp. to wspaniała zabawa. Starsze dzieci mogą pracować na równi z dorosłymi i korzystać z bardziej złożonych przepisów.

Kiedy wybierzesz odpowiedni przepis, zastanów się, co dziecko może robić bez twojej pomocy. Maluch, który potrafi czytać, poradzi sobie z przeczytaniem, czego i ile potrzeba do zrobienia np. sałatki. Młodsze dziecko wsypie do miseczki, makutry czy garnka wszystkie niezbędne składniki, a uczeń szkoły podstawowej dodatkowo je odmierzy lub zważy.

Nie zaszkodzi, jeśli wcześniej umyjesz i pokroisz warzywa czy owoce. Gdy w pewnym momencie trzeba poczekać, np. ciasto włożyliście już do piekarnika, mięso się dusi albo zupa gotuje, daj odpocząć młodemu pomocnikowi. Zawołaj go, kiedy znajdzie się dla niego nowe zadanie lub ktoś powinien spróbować, czy danie zostało dobrze doprawione.

A oto kilka praktycznych wskazówek:

1. Przypominaj, że przed rozpoczęciem gotowania i przed jedzeniem powinno się dokładnie umyć ręce. Nie zaszkodzi, gdy dorosły da dobry przykład, jak przestrzegać zasad higieny.

2. Ustal, co mogą robić dorośli, a co dzieci.

3. Pilnuj, aby maluchy nie oparzyły się o piekarnik czy palnik ani nie skaleczyły nożem.

4. Ubierzcie się w coś, co można bez obaw poplamić. Gotowanie to czynność związana z brudzeniem się, szkoda by więc było najlepszej bluzeczki czy spodni.

5. Nie chodzi o perfekcję, lecz o chęć pomocy, naukę i zabawę.

6. Gdy dziecko martwi się, że coś mu nie wyszło, spróbuj je pocieszyć. Nie zawsze obracanie w żart jest dobrym pomysłem, bo maluch może to potraktować jako ośmieszanie.

7. Nie wolno zapominać o pochwałach.

8. By ograniczyć liczbę wypadków przy pracy, warto odmierzać składniki obok, a nie nad miską czy garnkiem, bo można je przez przypadek strącić.

9. Pomoc dziecka to prawdziwa pomoc, ono także wyświadcza ci przysługę. W czasie gdy ono skrobie marchewkę, ty możesz robić coś innego. Cztero- czy pięciolatek wspaniale przygotuje owoce do placka, np. wydryluje wiśnie.

10. Gotowanie jest dobrą okazją do tego, by pokazać dziecku, jak prawidłowo i bezpiecznie używać obieraczki do jarzyn albo noża. Rodzic pierwszy kroi na desce okrągły owoc, a dziecko kładzie go później płaską (obciętą) stroną do dołu i szatkuje do końca. Przedszkolakowi można dać bezpieczne przyrządy, a więc plastikowy czy drewniany nożyk. Lepiej nie zlecać mu ścierania na tarce, bo łatwo sobie przy tym skaleczyć dłoń.

11. Rodzeństwo albo grupy dzieci powinny po kolei brać udział w realizacji tego samego podzadania, każde na swój własny sposób. Zajmie to z pewnością dużo więcej czasu, ale liczy się efekt i zadowolenie wszystkich kuchcików.

12. Bądź spontaniczna(-y)! Jeśli zabraknie mąki kukurydzianej, zastąp ją pszenną. Gdy nie masz masła, użyj oleju słonecznikowego. Unikniesz kłopotliwych wypraw do sklepu w trakcie gotowania.

13. Jeśli będziecie gotować, decydując się na warzywa, owoce, ryby, nabiał i produkty pełnoziarniste, maluch w naturalny sposób "wdroży się" w zdrowy tryb życia.

14. Wprowadzaj nowe produkty. Dzieci chętnie spróbują nieznanych owoców czy warzyw, jeśli przekształci się je w coś atrakcyjnego i pociągającego: śmieszną twarz, jeżyka itp.

15. Nawet znienawidzone kanapki wrócą do łask, gdy własnoręcznie przyozdobi się je wyciętą specjalnym przyrządem czuprynką z rzodkiewki czy kwiatkiem z pomidora.

16. Wspólne pichcenie ma jeszcze jeden wielki plus: dzieci prawie zawsze zjadają to, co same przygotowywały.

17. Podczas gotowania rodzice mogą przekazać dziecku wartości cenione w ich rodzinie. Mogą też podzielić się z nim przepisem prapraprababci. Chwile spędzane w kuchni da się zaaranżować w taki sposób, że będą wyczekiwanym wspaniałym wydarzeniem.

18. Wspólne gotowanie uczy pełnienia różnych ról społecznych, naprzemienności: przecież raz podaje się instrukcję, a zaraz trzeba samemu się dostosować do czyichś zaleceń.

19. Sprzątanie po pichceniu jest wbrew pozorom bardzo ważne. Oznacza, że trzeba dbać o porządek, a ta umiejętność przyda się zarówno w domu, jak i w przedszkolu.

powrót