Co robić kiedy dziecko jest nadpobudliwe?



Opublikowano : 2006-12-13 (18815 odsłon)

        Przedszkolaki nie zawsze zachowują się tak jak powinny. Często rzucają jakimiś rzeczami. Są nadmiernie ruchliwe. Nie potrafią przez dłuższy czas skupić nad czymś uwagi. Jak utemperować takiego małego rozrabiakę? Trzeba postępować według ściśle narzuconych reguł. Wszystko powinno się odbywać o takich samych porach. Nie jest to wcale proste, ale warto spróbować.

        Niezwykle ważne jest, żeby wyznaczyć pewne reguły i trzymać się ich niezależnie od wszystkiego. Jeżeli wymyśli się określoną karę dla malucha za popełnienie jakiegoś występku, to trzeba ją zawsze stosować. Wtedy dziecko będzie wiedziało, że robi coś źle i że czeka je kara. Nie można się wahać, gdyż wówczas brzdąc może to wykorzystywać. Będzie niegrzeczny, gdyż będzie sądził, że może tym razem nie zostanie skarcony.  Ponadto niekonsekwentny nauczyciel, rodzic nie wzbudza respektu dziecka. Z tego powodu bardzo często przedszkolak nic sobie nie robi z zaleceń dorosłych.

            Trzeba jednak pamiętać, że poprzeczki stawiane dziecku nie mogą być zbyt wygórowane. Oczywiście należy jasno ustalić co wolno brzdącowi, ale nie może to być ponad jego siły. W przeciwnym razie będzie jeszcze bardziej niegrzeczny, bo chociaż będzie się starał sprostać wymaganiom nie będzie w stanie. Zostanie skarcony za coś czemu nie jest winny.

            Niezmiernie istotne jest to, żeby nie okazywać zbędnych emocji podczas rozmowy z nadpobudliwym dzieckiem. Nie wolno podnosić głosu. Wtedy maluszek zacznie się bronić. Będzie niegrzeczny i trudno będzie sobie z nim poradzić. Trzeba być w miarę możliwości opanowanym i nie wybuchać złością.

            Praca z dzieckiem nadpobudliwym jest wyjątkowo trudna. Trzeba przestrzegać odpowiednich wskazówek. Jeżeli chcemy wykonać z maleństwem jakieś zadanie, to najpierw powinniśmy zacząć od prostych ćwiczeń, z którymi maluch poradzi sobie bez większych trudności. W ten sposób będzie bardziej pewny siebie. Zacznie wierzyć we własne siły. Potem stopniowo będzie można przejść do trudniejszych ćwiczeń.

            Dobrze jest wyznaczać swojej pociesze czas w ciągu całego dnia przeznaczony na naukę pisanie, liczenia, rysowania itp. Jest to istotne w przypadku dzieci nadpobudliwych. Skupiają się one na konkretnej czynności, która z czasem stanie się nieodłączną częścią dnia. Czas ten powinien być stale taki sam. Należy jednak mieć na uwadze, że czasem dziecko nie jest w stanie zająć się czymś dłużej, chociaż zwykle mu się to udaję. W takim wypadku można zrobić wyjątek i skończyć pracować z maluszkiem wcześniej niż dotychczas. Każdy może mieć przecież gorszy dzień. Dobrze jest jednak wytłumaczyć brzdącowi, że to tylko wyjątek, a nie reguła. Nie można też zbyt często iść na ustępstwa, gdyż dziecko może to zacząć wykorzystywać.

            Podczas pracy z dzieckiem nie zaszkodzi od czasu do czasu pozwolić sobie na krótką przerwę. Maluszek będzie miał okazję się odprężyć i nabrać siły na dalszy wysiłek umysłowy. Może się bowiem okazać, że jeżeli nie zrobimy mu chociaż chwili przerwy to będzie bardzo niegrzeczny.

            Rodzice spędzają czas ze swoimi przedszkolakami, gdyż chcą je dobrze przygotować do szkoły. Nie każdemu wystarczają zajęcia przeprowadzane w przedszkolu. W takim wypadku mama ćwiczy naukę pisania, czytania, liczenia w domu. Wiadomo mniej więcej, jakie umiejętności maluszek będzie musiał posiąść, żeby poradzić sobie w szkole. Rodzice bardzo chcą posłać swoją pociechę do szkoły dobrze przygotowaną. Zależy im na tym, żeby biegle czytała. Nie miała większych problemów z liczeniem, pisanie. Niestety poprzeczka, jaką stawia szkoła jest bardzo wysoka. Nie każde dziecko jest w stanie sprostać tym zadaniom. Dobrze w takiej sytuacji jest zachować zdrowy rozsądek. Owszem mama powinna pracować z dzieckiem w domu, ale nie może wymagać rzeczy, które są ponad siły malca. Dziecko, zwłaszcza nadpobudliwe, musi czuć satysfakcję z dobrze wykonanej pracy. Jego wysiłek powinien zostać w jakiś sposób nagrodzony. To będzie dla niego motywacją do dalszej pracy. Nie można jednak z góry zakładać, że dziecko musi opanować pewne rzeczy. Trzeba systematycznie ćwiczyć. Może się okazać, że maluch w końcu sprosta szkolnym wymogom bez zbędnych stresów.

            Trudno jest poradzić sobie w wychowywaniu nadpobudliwych dzieci. Wielu rodziców obwinia się, że źle opiekują się swoją pociechą, że to właśnie przez nich malec jest taki niegrzeczny. Trzeba sobie jednak uświadomić, że nadpobudliwość nie jest niczyją winą. Takie dzieci porostu są.

            Ania na jednym z forum pisze: Jeszcze nie tak dawno wydawało mi się, że jestem sama na świecie z moim nadpobudliwym dzieckiem, zastanawiałam się co robię źle... Mój Synuś to bardzo inteligentny chłopiec, mądry, uczynny, dużo mi pomaga. Tylko, że czasami szybciej działa niż pomyśli no i wszędzie go pełno.

            Jak więc zajmować się takim nadpobudliwym dzieckiem, skoro praktycznie każdy kontakt z nim jest bardzo trudny? Przede wszystkim trzeba zdać sobie sprawę z tego, że nawet najbardziej niegrzeczne dziecko ma jakieś pozytywne cechy, które należy odkryć. Dobrze jest więc obserwować swoją pociechę i w miarę możliwości stwarzać warunki do tego, żeby dziecko częściej odsłaniało także swoje pozytywne strony. W ten sposób wspólne relacje z dzieckiem staną się dużo lepsze.

            Każde dziecko, nawet te bardzo niegrzeczne potrzebuje odrobiny czułości. Warto więc, jeżeli tylko nadarzy się taka okazja przytulić się do swojej pociechy, pogłaskać po głowie. Trzeba jednak pamiętać, że niektóre maluchy stronią od takich czułości. Nie chcą być przytulane. Nie oznacza to, że nie można im okazywać ciepła. One nie oczekują przytulania, ale "przyjacielskiego siłowania"[1].

            Dziecko nadpobudliwe w przedszkolu powinno przebywać w mniejszych grupach. Dobrze jeżeli zajęcia będą różnorodne, ciekawe, żeby maluszek nie znudził się nimi. Jak zauważa jedna z forumowiczek dobre  postępowanie przynosi widoczne efekty:

Zajęcia w przedszkolu w małej grupie dają dobre efekty, Kubuś coraz częściej wykonuje zadania do końca, zjada całe śniadanie a Pani mówi, że jest grzeczny i słucha się.
Moje spostrzeżenia są następujące:
1. Ważny jest dobry wychowawcą oraz różnorodność zajęć.
2. W przypadku niewielkiej nadpobudliwości ważna jest praca w małej grupie.
3. Zmiana naszego podejścia do dziecka i uspokojenie atmosfery wokół niego.

            Niestety czasem sama praca z dzieckiem nie wystarczy. Często niezbędna okazuje się wizyta u lekarza. Najpierw warto udać się do pediatry, żeby ocenił czy dziecku potrzebna jest pomoc psychiatryczna. Może się bowiem okazać, że złe zachowanie to wynik jakiegoś schorzenia. Marta opisuje na forum przypadek swojego siostrzeńca: Mojego siostrzeńca szkoła wysłała do sanatorium dla dzieci z ADHD. Po badaniach lekarskich okazało się że chłopiec ma bardzo wysokie ciśnienie co powodowało rozdrażnienie, problemy z koncentracją. Odkąd bierze leki na wyrównanie ciśnienia problem z jego nadpobudliwością się skończył.

            W przypadku gdy pediatra stwierdzi, że dziecko nadpobudliwe może znaleźć pomoc jedynie w palcówkach pedagogicznych to należy się tam udać. Odpowiednio prowadzona terapia może być bardzo skuteczna. Obecnie są możliwe różne formy terapii, jak np. gimnastyka lecznicza, czy ergoterapia, która pomaga w ćwiczeniu koordynacji zmysłów z ruchami.

            Niezwykle ważne jest, żeby dzieci nadpobudliwe obdarzyć szczególną troską, okazać im tyle ciepła i zrozumienia ile tylko jesteśmy w stanie no i przede wszystkim być bardzo cierpliwi. Bywa tak, że dzieci z czasem stają się bardziej stateczne.

© Urwis.pl
autor: Magdalena Waloszek

 

 

 

Bibliografia:
1. Wolf- Wedigo Wolfram,  Nadpobudliwe i niespokojne dzieci w przedszkolu, Kielce 2002.
2.
H. Nartowska, Wychowanie dziecka nadpobudliwego, Warszawa 1986.

 

 

           

           



[1] Wolf- Wedigo Wolfram,  Nadpobudliwe i niespokojne dzieci w przedszkolu, Kielce 2002, s. 104.



Opublikowano : 2006-12-13 (18815 odsłon)
Komentarze :