Wysłany: 2006-12-06 20:23:04 Temat postu: jaki wózek?
Cześć,
Mam takie pytanie do doświadczonych - jaki wózek dla niemowlaka jest
lepszy - na paskach czy na sztywnym zawieszeniu? Czy warto wybrać
wózek uniwersalny z możliwością przekształcenia w spacerówkę?
Wysłany: 2006-12-06 22:08:19 Temat postu: Re: jaki wózek?
"marsja" <piomu@poczta.wp.pl> wrote in message
news:1165436584.786442.69160@16g2000cwy.googlegroups.com...
Cześć,
Mam takie pytanie do doświadczonych - jaki wózek dla niemowlaka jest
lepszy - na paskach czy na sztywnym zawieszeniu? Czy warto wybrać
wózek uniwersalny z możliwością przekształcenia w spacerówkę?
---
Moim zdaniem na paskach. Wózek tak nie dygocze, dziecko nie lata we
wszystkie strony, odczuwa mniej wstrząsów. No i łatwiej dziecko w razie
potrzeby ukołysać, co czasem jest nie do przecenienia... Te na paskach mają
też na ogół większą gondolę.
Z drugiej strony dla rodzica wygodniejszy jest sztywny, choćby ze względu na
możliwość składania, manewrowość, czy na ciężar.
Jeśli chodzi o drugie pytanie, to istnieją również "dwusystemowe" wózki na
paskach. Na trudnym terenie taki wózek sprawdza się IMHO najlepiej. Ale
można też kupić gondolowy na paskach, i drugi, składany, tylko do siedzenia.
Wysłany: 2006-12-07 12:58:37 Temat postu: Re: jaki wózek?
"marsja" <piomu@poczta.wp.pl> wrote in
news:1165436584.786442.69160@16g2000cwy.googlegroups.com:
Cytat:
Cześć,
Mam takie pytanie do doświadczonych - jaki wózek dla niemowlaka jest
Doswiadczony jak doswiadczony, ale od miesiaca ponad szczesliwy posiadacz
uzytkownika wozka dzieciecego :-)
My wybieralismy dosc dlugo, forum tez czytalem, ale i tak decydowal wywiad
wsrod znajomych. Znajomi zanabyli pol roku wczesniej quinny speediSX,
Popytalismy jak im sie to sprawdzam, obejrzelismy sobie go dokladnie i
uznalismy ze jest OK.
Na goraco.
Zalety:
- wykonanie i przemyslana konstrukcja
- latwy i prosty demontaz poszczegolnych elementow (kolka jednym ruchem)
- wzielismy gondole od wersji buzz, ktora jest zdecydowanie cieplejsza
- pasuje do tego stelarza fotelik maxi-cosi cabrio/cabrio fix co zaczalem
doceniac kilka dni temu, kiedy maluch przybra calkiem niezle na wadze i
taskanie fotelika nie jest juz takie latwe jak przy wyjsciu ze szpitala
- do spacerowki (ktora sie kompletnie demontuje jesli nie jest potrzebna)
masz szpiworek (mu dostalismy za 2 PLN poniewaz kupowalismy caly zestaw
) i takowy tez mozesz kupic do fotelika. Bardzo wygodna rzecz, szczegolnie
na ta pore roku.
- bardzo ladnie to to jezdzic. Spacery np. po bruku nie sa zadnym problemem
ze wzgeldy na duze pompowane kola. A Maluszka jak nie trzesie to sie
niepokoi i zaczyna budzic Nie trzeba "walczyc" z tym wozkiem, spokojnie
jedna reka sie manewzruje we wszystkie strony. Jak bedzie sie sprawowal na
sniegu nie wiem, ale znajomi po dolinkach tatrzanskich sie poruszali
- kupujac zestaw mozna calkiem ciekawa cene uzyskac, w Wawie polecam
Jupiter Centrum
- ladny :-)
Wady:
- sklada sie na plasko, ale i tak po wlozeniu do bagaznika, stawiam obok
gondole i zajmuja caly, a Mondeo Kombi do najmniejszych nie nalezy :-)
Wysłany: 2006-12-07 13:40:37 Temat postu: Re: jaki wózek?
Użytkownik "e-Shrek wp.pl>" <e-shrek@po_malpce_tylko_to--> napisał w
wiadomości news:Xns989284029AE7BeshrekKASUJwppl@213.180.128.149...
Cytat:
"marsja" <piomu@poczta.wp.pl> wrote in
news:1165436584.786442.69160@16g2000cwy.googlegroups.com:
Zalety:
Wady:
- sklada sie na plasko, ale i tak po wlozeniu do bagaznika, stawiam obok
gondole i zajmuja caly, a Mondeo Kombi do najmniejszych nie nalezy :-)
Z tego co pemiętam Speedy nie posiada też pałaka w wersji spacerowej, której
to wady nie ma XL Freestyle Zalety takie same.
--
Karolina, Krystianek 17.02.2005 i Oleńka 18.09.2006
Wysłany: 2006-12-07 15:14:14 Temat postu: Re: jaki wózek?
Użytkownik "mamqa" <agunia99@tlen.pl> napisał w wiadomości
news:1165501646.928869@slbhw0...
e-Shrek napisał(a):
Cytat:
No tak, ma pasy. A tak przy okazji, jak jest zaleta tego palaka? Nie za
bardzo sie orientuje, tym bardziej ze do spacerowki jeszcze ze 3 miesiaace
:-)
A no taka, że rodzica kusi żeby nie zapiąć dziecka pasami bo przecież
jest pałąk
Ja mam spacerówkę bez pałąka, pasy zapinam. Jestem zadowolona.
Każde dziecko jest inne, ale moje siedząc w spacerówce kręci się na
wszystkie strony i świat podziwia. Nie jest wtedy oparty plecami o oparcie,
tylko trzyma się pałąka. Zresztą on kiedy nie śpi w wózku, nie da się oprzeć
o oparcie w pozycji lekko leżącej, więc wózek z możliwością ustawienie
oparcia pod kątem 90st. i z pałąkiem jest nam niezbędny.
--
Karolina, Krystianek 17.02.2005 i Oleńka 18.09.2006
Wysłany: 2006-12-08 15:08:47 Temat postu: Re: jaki wózek?
Użytkownik "marsja" napisał w wiadomości...
Cytat:
Cześć,
Mam takie pytanie do doświadczonych - jaki wózek dla niemowlaka jest
lepszy - na paskach czy na sztywnym zawieszeniu? Czy warto wybrać
wózek uniwersalny z możliwością przekształcenia w spacerówkę?
Witaj!
U nas sprawdził się wózek na paskach do czsasu, gdy Maćko nie nabrał
kilogramów. Gdy był cięższy (9 mies.=11kg) postanowiliśmy ulżyć sobie i
priorytetem stały się skrętne kółka:) Tak więc moim zdaniem dla maluszka -
zwłaszcza takiego, który z wózka będzie korzystał zimą - duże koła, miękkie
paski i dobra osłona przed wiatrem. Gdybym dziś miała tę wiedzę, to
kupiłabym na zimę gondolę - wysoką, do której nie musiałabym się bardzo
schylać, a na lato spacerówkę, którą i tak kupiłam. Wózek uniwersalny dla
nas okazał się nienajlepszym rozwiązaniem (jak coś jest do wszystkiego, to
jest do niczego).
Niestety, drugie Bobo będzie wożone w wózku po Maćku Traktuję to jako
formę pokuty:)
AgaWa+
Maćko (17.08.05r.) & "?" - do niedawna chłopczyk, od niedawna dziewczynka -
kto je tam wie??!!?? (~25.03.07r.)
Wysłany: 2006-12-10 08:12:23 Temat postu: Re: jaki wózek?
Dagmara napisał(a):
Cytat:
no i wada jest to iz oparcia spacerowki nie mozna postawic do pionu
co czesto denerwuje dzieciaki i rodzicow
Ano wlasnie.
Brak pionowego oparcia, brak palaka i pasy na stale przytwierdzone do
oparcia to 3 podstawowe wady z czego u mnie trzecia najwazniajsza.
Widze po swoim dziecku, ktore czasem w Zappie jezdzi jak bardzo te na
stale przymocowane pasy go wkurzaja, bo ograniczaja ruchy.
Wczesniej jezdzil w PPP3, a tam system pasow jest duzo bardziej wygodny.
--
m.
i Kajetan (25.11.2004) oraz Helena (06.09.2006)
Wysłany: 2006-12-10 15:39:58 Temat postu: Re: jaki wózek?
e-Shrek napisał(a):
Cytat:
Pasy sa regulowane, dokladnie tak jak w przypadku fotelika 0-13
Maxi-Cosi.
Czy to wystarcza nie wiem, jeszcze do tego momentu nie doszedlem
Nie chodzi o regulacje, chodzi o to, ze ich gorna czesc jest na stale
przymocowana do wozka, co krepuje ruchy.
Moj syn sie wtedy wije jak piskorz. Na szczescie jest juz na tyle duzy,
ze wystarcza w jego przypadku tylko pas biodrowy w wozku.
--
m.
i Kajetan (25.11.2004) oraz Helena (06.09.2006)
Wysłany: 2006-12-10 18:13:51 Temat postu: Re: jaki wózek?
magia <magia@wytnij-co-trzeba.gazeta.pl> wrote in
news:elh9oi$mqk$1@inews.gazeta.pl:
Cytat:
Nie chodzi o regulacje, chodzi o to, ze ich gorna czesc jest na stale
przymocowana do wozka, co krepuje ruchy.
Moj syn sie wtedy wije jak piskorz. Na szczescie jest juz na tyle duzy,
ze wystarcza w jego przypadku tylko pas biodrowy w wozku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach