Menu

Artykuły (277)
Czy dzieci powinny wierzyć w św. Mikołaja ? Opublikowano : 2005-12-05 (7453 odsłon)
        Dorośli wiedzą, że prezenty, które otrzymują maluchy w rzeczywistości pochodzą od nich. Podkładają swemu dziecku w tajemnicy pod poduszkę jakiś podarunek, po czym uśmiechają się, udając, że nie mają pojęcia skąd on się tam wziął. Maluszek jest zachwycony. Sytuacja, jednak komplikuje się, jeżeli pociecha pisze w liście do św. Mikołaja, że chce jakiś bardzo drogi lub trudny do zdobycia prezent. Uśmiecha się przy tym słodko, twierdząc, że to przecież nie rodzice, tylko św. Mikołaj da mu upragniony prezent.  

REKLAMA:


        Sprawa, czy dzieci powinny znać całą prawdę jest skomplikowana. Trudno tu o jednoznaczna odpowiedź. Z całą pewnością należy powiedzieć, że maluchy powinny, chociaż przez pewien czas uwierzyć, że św. Mikołaj istnieje. Te chwile, kiedy zasypiają, by obudzić się i ujrzeć upragniony prezent na długo zapadną w pamięci każdego. Nie można od razu uświadamiać swojego malucha, że podarunki w rzeczywistości pochodzą od rodziców.

        Dla każdego dziecka jest to duże przeżycie, kiedy znajdzie w bucie, pod poduszka prezent. Stara się być bardzo grzeczne, by nie zasłużyć na rózgę lub obierki od ziemniaków. Dostają je, bowiem te niegrzeczne maluchy. Większość dzieci zazwyczaj dostaje prezenty, nawet, jeżeli czasem cos przeskrobało. Ich smutna i przepraszająca minka jest w stanie wszystko wynagrodzić.

        Przed 6.grudnia każde dziecko czeka z niecierpliwością, kiedy wreszcie pojawi się św. Mikołaj. Są bardzo grzeczne i nie sprawiają kłopotów. Co więcej od razu idą do łóżka spać. Normalnie wydaje się to niemożliwe. Nagle dzieci przeistaczają się w chodzące aniołki. "Kto, by pomyślał", zastanawiają się często zdziwieni rodzice. Dziecko bez oporów idzie się umyć i ubiera się w piżamki.

        Rano najmłodsi budzą się, aby znaleźć piękny prezent, o którym zawsze marzyły. Są uszczęśliwione i przekonane, że w nocy przyjechał do nich św. Mikołaj na saniach zaprzężonych w renifery. Ich buzie są radosne. Przez cały dzień mówią, jaki św. Mikołaj jest cudowny.

        Wiara w św. Mikołaja pogłębia się, kiedy wokół wszystko kojarzy się z nim. Nierzadko ekspedientki w sklepie maja na głowie mikołajkowe czapki. Praktycznie za każdym zakamarkiem można spotkać człowieka w stroju świętego. Wszystko to sprawia, że trudno jest nie wierzyć w to, że św. Mikołaj rzeczywiście rozdaje prezenty. Wszyscy, bowiem zachowują się tak, jakby to było oczywistością. W telewizji transmitowane są bajki o św. Mikołaju.

        Dzieci angażują się w pisanie listu do św. Mikołaja. Bardzo się przy tym starają. Wszystko musi być przecież ładnie napisane. Św. Mikołaj musi się przecież odczytać. Pisanie litu pochłania sporo czasu i energii. Jest to szansa dla rodziców, by dowiedzieli się czegoś, czego pociecha nie chce im powiedzieć. Często, bowiem to właśnie w listach maluchy przyznają się do pewnych przemyśleń, o których nie mówią mamie czy tacie.

        Wiara w to, że św. Mikołaj naprawdę rozdaje prezenty ma wiele zalet. Dzieci bardzo się cieszą. Starają się być nad wyraz grzeczne. Pomagają rodzicom w trudnych pracach. Ich radość po otrzymaniu prezentu jest autentyczna. Miło jest popatrzeć na to, jak własne dziecko uśmiecha się po otrzymaniu upragnionego prezentu. 
        
Z czasem, jednak maluszek zacznie zdawać pytania. Pewne rzeczy nie układają się w logiczna całość. Dlaczego na świecie jest tylu Mikołajów, a przecież tak naprawdę jest tylko ten jeden? Dlaczego Mikołaj pokazuje się ludziom, skoro przychodzi tylko w nocy, by nikt go nie zauważył? Jak daje prezenty, skoro w domu nie ma komina? To jedne z wielu pytań, które mogą zastanawiać maluszka. Czasem zaczyna bardzo drążyć ten temat. Trudno jest cały czas coś wymyślać. To jest chyba ten najbardziej odpowiedni moment, by wyznać swojemu maluszkowi cała prawdę.

        Wcześniej nie ma sensu zdradzać swojemu dziecku całej tajemnicy. Należy dać mu czas na to, by cieszyło się z prezentów, by uwierzyło, że w niebie jest pan z siwą brodą, który obserwuje dzieci i patrzy czy zasługują na prezenty. To dla niego maluszki są bardzo grzeczne. Po latach będą mile wspominały, jak kiedyś z niecierpliwością czekały na św. Mikołaja. Są to jedne z najpiękniejszych chwil w życiu. Czasem warto wykorzystać dziecięca naiwność, by sprawić radość swojemu maluszkowi. Miło jest popatrzeć na jego uśmiech.

        Można nawet doprowadzić do spotkania ze św. Mikołajem w domu. W tym celu ktoś z rodziny może przebrać się w mikołajkowy strój. Jest on łatwo dostępny. Można go nabyć od 30 zł, ale bywają tez droższe.Jeżeli jest taka możliwość, to można zamówić wizytę domową św. Mikołaja. Jej cena jest zależna od tego, w jakim dniu przychodzi św. Mikołaj. Jeżeli jest to 6 lub 24 grudnia, to wizyty są nieco droższe. Kosztują około 120 zł. W zwykłe dni koszt jest mniejszy wynosi około 80 zł. Zazwyczaj wizyta przebiega tak, że w umówiony sposób św. Mikołaj daje znać o swoim przybyciu. Robi to za pomocą dzwoneczka lub wysyła sms’a, czy śpiewa kolędy. Rodzice przekazują mu potajemnie prezent dla pociechy. On zaraz na wstępie pyta się, czy dzieci były grzeczne. Nie może dać przecież prezentu nieznośnym maluszkom. Następnie zachęca dziecko do tego, by powiedziało jakiś wierszyk lub zaśpiewało piosenkę. Potem wyciąga z dużego worka prezent i daje maluchowi. 
        
Taka wizyta będzie przez długo wspominana przez dziecko. W końcu niecodziennie widzi ono św. Mikołaja. Warto, czasem wmawiać dziecku, że św. Mikołaj istnieje. Kiedyś ono samo dojdzie do wniosku, że to nieprawda, ale jeżeli jest jeszcze łatwowierne to należy wykorzystać ten fakt. 
        
Jeżeli dzieci zaczynają zadawać pytania, to można odpowiadać im wymijająco. Zazwyczaj, przecież małe dzieci nie drążą, jeśli maja jakieś wątpliwości, to raczej nie wynikają one z tego, że nie wierzą w św. Mikołaja. Zastanawiają się po prostu nad różnymi szczegółami, np. jak św. Mikołaj wchodzi do domu, skąd wie, czy dzieci były grzeczne, skoro na świecie jest tyle dzieci. Jeżeli są to pojedyncze odpowiedzi, to można spróbować coś wymyślić, natomiast, jeśli pociecha wyraźnie zaczyna drążyć, zdawać podchwytliwe pytania, wtedy najlepiej powiedzieć całą prawdę. 
        
Niemniej, jednak czasem trzeba wykazać się niemałym sprytem, by wymyślić odpowiedź dla dziecka zadającego pytania. Jeżeli dziecko pyta się, jak św. Mikołaj wchodzi przez komin, jeżeli w domu nie ma komina? Można odpowiedzieć, że on nie potrzebuje komina, że przecież umie czynić cuda. Często też maluchy zastanawiają się, dlaczego dostrają inne prezenty, niż te o których pisały w listach. Na to pytanie są dwie możliwe odpowiedzi. Po pierwsze list mógł nie dotrzeć, a po drugie św. Mikołaj ma tyle dzieci, że nie zdołał donieść tego wymarzonego prezentu. Często dzieci otrzymują podarunki od babci, cioci. Wszyscy zgodnym chórem odpowiadają, że to prezent od Mikołaja. 
        
Odpowiedzi nierzadko bywają bardzo naciągane, ale jeżeli maleństwo w nie wierzy, to znaczy, że można je jeszcze stosować. Niestety z czasem każde dziecko przekonuje się, że św. Mikołaj nie rozdaje prezentów. Może to być dla dziecka szok. Nie będzie dobrym rozwiązaniem, jeśli maluszek dowie się prawdy od kolegów w szkole, przez co może zostać wyśmiany. Jeżeli dziecko zacznie drążyć ten temat, a drobne wymówki nie pomogą trzeba wyznać swemu maleństwu cała prawdę. Przede wszystkim należy powiedzieć, że św. Mikołaj istniał kiedyś w rzeczywistości. Był biskupem, który bardzo kochał dzieci. Uznano go świętym. Wiara w niego jest jak najbardziej wskazana. Można się przecież do niego pomodlić.
        
Święty Mikołaj jest obecnie wykorzystywany w celach marketingowych. Ludzie chętnie kupują czekoladki z jego wizerunkiem, czapeczki itp. Taki Mikołaj ubrany w czerwony płaszcz, stożkowata czapkę i poruszający się pojazdem zaprzężonym w renifery nie istnieje. Jest to postać wymyślona. Warto, więc uświadomić swemu dziecku, jak naprawdę wyglądał święty. Informację o nim są zaczerpnięte z legend i podań.

        Niezależnie, jednak czy dziecko jeszcze wierzy, że św. Mikołaj rozdaje prezenty, czy też nie, to i tak jest to dla niego bardzo szczęśliwy dzień. W końcu tak, czy inaczej dostaje prezenty od swoich kochających rodziców i bliskich. Ważne jest, jednak, aby maluch wiedziały, że św. Mikołaj istnieje. Był, kiedyś biskupem, który chodził po ziemi. Tylko, że to nie on rozdaje prezenty dzieciom.


© Urwis.pl
autor: Magdalena Waloszek



Opublikowano : 2005-12-05 (7453 odsłon)
Komentarze :

Wasze opinie (1) + DODAJ swoją opinię

Czy dzieci powinny wierzyć w św. Mikołaja ?   mekeke (83.25.73.134) 2009-12-22 11:08:53
jest to bardzo trudne i trzeba bardzo uwzać, by nie skrzywdzic malucha. jest kilka rad jak to zrobic, najlepiej jeszcze dlugo przed switami. kilka rad znajdziecie np tu http://www.female.pl/artykul/8773/Mamo-czy-to-prawda,-%C5%BCe-%C5%9Awi%C4%99tego-Miko%C5%82aja-nie-ma?.html



Wydawca portalu Urwis.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.




  Dzieci i Niemowlęta - Urwis.pl   Linkuj do nas.
Jeżeli uważasz że warto nas wspierać
 wklej poniższy kod na swojej stronie www :

  

Wyszukiwanie


Sklep Urwis.pl poleca

Bazy Teleadresowe

Pomóż




Wszelkie prawa zastrzeżone
Zabawki, porady - Copyright © 2007 Urwis.pl