Menu

Artykuły (277)
Odruchowa lokomocja metodą Vojty Opublikowano : 2005-12-05 (22615 odsłon)
        Zaburzone ruchy w znacznym stopniu uniemożliwiają aktywność niemowląt. Konieczne jest prowadzenie odpowiedniej rehabilitacji. Vojta jest przeciwnikiem ćwiczenia stania, siadania, chwytu. Argumentuje to tym, że czynności te nie będą wykonywane prawidłowo, jeżeli zaburzony będzie genetyczny program rozwoju.

REKLAMA:


        Rehabilitacja proponowane przez Vojtę to przeciwdziałania przyczynom, a nie objawom. Proponowane ćwiczenia uaktywniają tak naprawdę wrodzony program rozwoju. W ten sposób stopniowo utrwala się prawidłowy wzorzec ruchowy. Wzorzec ten powinien skupiać się na całym ciele. Innymi słowy każda zmiana pozycji pewnej części ciała powinna oddziaływać na zmianę położenia innej, często odległej. Ćwiczenia powinno dać się powtarzać dowolną ilość razy. Taki sposób rehabilitacji powoduje, że nieprawidłowo ukształtowane zworce ruchowe nie utrwalają się.

        Podejmowane ćwiczenia wpływają na pojawianie się reakcji zapisanych w programie rozwoju. Reakcje te stymulują ośrodkowy układ nerwowy. Uaktywniają się drogi i ośrodki nerwowe Komórki nerwowe tworzą nowe wypustki, które łącza się z nieuszkodzonymi komórkami. W ten sposób powstają nowe synapsy. Stopniowo odtwarza się na nowo droga nerwowa, która była wcześniej uszkodzona na skutek uszkodzenia mózgu. Proces ten został nazwany "torowaniem".

        W trakcie rehabilitacji drażnione są pewne punkty ciała, które powodują powstanie napięcia mięśniowego. Punkty tez zostały nazwane " strefami wyzwolenia ". Są zlokalizowane na kończynach tułowiu, brzuścach mięsni, ścięgnach, okostnej. Ogólnie stref wyzwalania jest dziesięć. Rozłożone są równomiernie po pięć z każdej strony ciała. Strony są określane mianem twarzowej i potylicznej. Wynika to z faktu, że w trakcie stymulacji głowa jest zwrócona twarzą w jedną stronę. Niektóre strefy wyzwolenia są przyporządkowane stronie potyliczej, a niektóre twarzowej.

        Vojta zauważył, że rehabilitacja polegająca na drażnieniu sfer wyzwolenia przynosi pożądane efekty, i oddziałuje na większość pacjentów. Takie same ćwiczenia można prowadzić z podobnym skutkiem u wielu pacjentów. Na tej podstawie czeski neurolog wysnuł teorię, że rozwoju człowieka są "zakodowane" genetycznie wzorce obrotu, pełzania. Wzorce te są takie same u każdego, a co więcej można je sprowokować u każdego, nawet jeżeli jego ośrodkowy układ nerwowy nie działa tak jak powinien.

        Prawidłowy wzorzec obrotu jest wykonywany przez stymulację mięsni międzyżebrowych, czyli strefy piersiowej. Uciskanie klatki piersiowej wzmaga działanie nerwu błędnego i nerwu przeponowego. Stymulacja tej strefy powoduje, skurcz mięśnia międzyżebrowego. Skrócony mięsień wpływa na podrażnienie przyczepów mięśni nadbrzusza. Przepona napina się, a oddech staje się głębszy. Mięśnie nadbrzusza kurczą się jeden po drugim. Doprowadza to do tego, że wszystkie mięsni zlokalizowane wokół pępka są aktywne. Pracujące mięsnie brzucha pociągają łopatki w dół i wpływają na obniżenie barków, otwierania ręki wraz z odwodzeniem kciuka oraz ulepszają ustawienie kości ramiennej. Ciało układa się coraz bardziej symetrycznie. Stopniowo następuje obrót. Zaleca się ułożenie dziecka na brzuchu, gdyż traka pozycja ułatwia Skuteczne jest też ułożenie na boku. Mięśnie są w ten sposób stymulowane do podnoszenia tułowia.

        Trudniej jest wypracować wzorzec pełzania. Wymaga to przynajmniej dwóch stref wyzwolenia, czasem trzeba podrażnić nawet cztery strefy. Wszystko zależy od stanu zaburzenia oraz umiejętności terapeuty. W trakcie uaktywniania odruchu pełzania dziecko powinno być ułożone na brzuchu z głową opartą na łokciu. Podrażnienie łokcia wzmaga napięcie mięśni Równocześnie wraz z łokciem stymuluje się kończynę dolną. Podrażnienie tej strefy powoduje napięcie mięśni, które idzie w kierunku łopatek W ten sposób całe ciało staje się napięte.

        Prowadzone ćwiczenia stwarzają nowe możliwości dla dzieci z zaburzeniami ośrodkowego układu nerwowego. Przede wszystkim pozwalają na wykonywanie ruchów, którym bez pomocy z zewnątrz nie byłyby w stanie sprostać ze względu na zbyt małe napięcie mięśniowe. Możliwości ruchowe pozwalają na lepsze poznanie własnego ciała. Dzięki rehabilitacji nieprawidłowe wzorce ruchowe nie są utrwalane, a co więcej rozwijają się prawidłowe wzorce. Zdarza się też tak, że zaburzenia mają silne natężenie i całkowite skorygowanie nieprawidłowości nie jest możliwe. W takim przypadku podjęcie rehabilitacji wpływa zmniejszenie się odruchów patologicznych. Za udane ćwiczenia należy uznać takie, które z czasem sprawiają, że dziecko potrafi samo bez pomocy posługiwać się prawidłowymi wzorcami ruchowymi. W celu większej efektywności terapii stymulację dokonuje się coraz dłużej. Skutecznie działa też drażnienie kilku stref jednocześnie.

        Duże znaczenie w terapii mają krótkie i długie mięśnie tułowia, które rotują kręgi kręgosłupa. Mięśnie te wpływają prawidłowe ułożenie kręgów względem siebie. W rezultacie to dzięki nim jest możliwe uzyskanie symetrii postawy, bez której prawidłowy rozwój nie byłby w ogóle możliwy.

        Mięśnie autochtoniczne, czyli te, które rotują kręgosłup nie są zależne od działania człowieka. Uaktywnienie tych mięsni nie jest, więc prostym zadaniem i wymaga ingerencji z zewnątrz. Gimnastyka, zajęcia korekcyjne nie mają tak naprawdę wpływu na rozwój głębokich mięśni przykręgosłupowych. Taki rodzaj gimnastyki oddziałuje jedynie na mięśnie znajdujące się przy powierzchni kręgosłupa. Rehabilitacja metodą Vojty stwarza możliwość "zaopiekowania się" głębokimi mięśniami przykręgosłupowymi. Trzeba pamiętać, że tylko aktywność mięśni autochtonicznych może wpłynąć na całkowite zlikwidowanie wad postawy. Rehabilitację należy podjąć, jak najszybciej. Wraz z upływem czasu mięśnie rotacyjne zostają zastąpione przez tkankę łączną. Niestety jej właściwości są inne. Nie jest ona rozciągliwa, nie kurczy się. Nie może tym samym wpływać na prawidłowe ułożenie kręgów, co uniemożliwia prostą sylwetkę.

        U człowieka o symetrii postawy człowieka decydują receptory czuciowe. Receptory te pośrednio kontrolowana przez móżdżek odbierają impulsy, które wpływają na prostą postawę. Mięśnie przykręgosłupowe, odpowiedzialne za rotacje mięśni są dość niezwykłe. Na podstawie przeprowadzonych w 1982 badań Bakker i Richmond odkryli, że w mięśniach tych jest sto razy więcej receptorów czuciowych.

        Automatyczne włączanie się odpowiednich mięśni do prawidłowego wzorca ruchu zostało nazwane globalną stymulacją. Podczas stymulacji napięcie mięśni ulega normalizacji. Mięśnie za bardzo napięte rozluźniają się. Wyrównuje się przy tym siła pomiędzy prostownikami, a zginaczami oraz przywodzicielami i mięśni wewnętrznymi. Zmiany te powodują, że w trakcie stymulacji maluszek jest w stanie wykonać ruch, którego wcześniej pomimo podejmowanych prób nie był w stanie zrobić. Takie miejscowe działanie pobudza układ wegetatywny, który dociera do ośrodków w inny sposób niemożliwych do zdobycia.

        Stymulacja metodą odruchowej lokomocji pozwala na poznawanie możliwości własnego ciała i panowania nad własnymi ruchami. Zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego prowadzą do tego, że ruchy są nie tylko nieprawidłowe, ale też czasami wbrew woli wykonawcy. Opanowanie własnego ciała, osiągane sukcesy dają dziecku poczucie pewności. Tym samym wszelkie zaburzenia zachowania towarzyszące zaburzeniom motoryki spontanicznej, jak np. częsty płacz, kłopoty ze snem, lęk zanikają. 
        
Początkowo podczas stosowania terapii prawidłowe reakcje widoczne są tylko w trakcie stymulacji. Z czasem jednak pola korowe mózgu kodują prawidłowe wzorce ruchu. Po pewnym czasie stosowanie odruchowej metody lokomocji wpłynie na to, że poprawne wzorce ruchu będą stosowane spontanicznie np. podczas zabawy.

        Bardzo ważne jest to, aby rehabilitacja została podjęta możliwie jak najwcześniej. Terapia torują drogę nerwową, wpływa na łączenie się nieuszkodzonych komórek nerwowych. Tworzenie drogi, która będą przepływały impulsy nerwowe. Jeżeli droga ta będzie "naprawiona" impulsy będą przebiegały prawidłowo. Zaburzenia motoryki przestaną być problemem. Wraz z wiekiem możliwości regeneracji uszkodzeń układu nerwowego są coraz mniejsze. Dzieje się tak dlatego, że w obrębie komórek nerwowych powstaje mniej substancji stymulujących wzrost wypustek. Nie mniej jednak rehabilitacja jest możliwa w każdym wieku, tyle, że najskuteczniejsza jest w pierwszych dniach życia. W przypadku dzieci powyżej pierwszego roku życia terapia trwa nawet parę lat, zanim będzie widoczny pożądany skutek Niestety, często w takich sytuacjach następuje tylko częściowe skorygowanie zaburzeń. Część dzieci, co prawda uzyskała pionizację postawy, ale przy złym ułożeniu stóp, ud, czy kolan.

        Bywają przypadki, gdzie maluchy poddawane są terapii ze względu na ryzyko symptomatyczne, czyli narastanie zaburzeń stopniowo w trakcie rozwoju. Rehabilitacja zalecana jest tez w przypadku pewnych drobnych zaburzeń, jak np. asymetria, dysplazja stawów. Objawy te nie prowadza do kalectwa, ale w przyszłości mogą nieść za sobą poważne konsekwencje. Asymetria postawy wpływa na zwyrodnienie kręgosłupa np. w wieku 25 lat, a nie pod wpływem starości. Patologiczne przodopochylenie miednicy w przyszłości może być przyczyną bólu stawów biodrowych. Teoretycznie te dolegliwości nie powodują kalectwa.. Nie mniej jednak zaleca się w takich wypadkach rehabilitację metodą Vojty, gdyż pozwoli to na uniknięcie w przyszłości wielu problemów zdrowotnych.

        U osób dorosłych i dzieci starszych zaleca się stosowanie metody odruchowej lokomocji, jeżeli występują ciężkie urazy mózgu np. na skutek kolizji samochodowej. Metoda ta odnosi skutek w leczeniu osób nieprzytomnych oraz po wylewie krwi do mózgu. Zalecana jest osobom ze schorzeniami nerwowo-mięśniowymi, w przypadkach uszkodzenia rdzenia kręgowego. Z dobrym skutkiem działa u dzieci z zespołem Downa.

        Metoda odruchowej lokomocji jest niezwykle pomocna w korygowaniu zaburzeń. Warto, jednak podjąć się jej jak najwcześniej, jeśli to tylko możliwe. Często skuteczność polega na "wyścigu z czasem". Jeżeli w trakcie "maratonu" wygramy, to możliwość całkowitego skorygowania zaburzeń staje się bardzo prawdopodobna.

 
© Urwis.pl
autor: Magdalena Waloszek

 

Bibliografia:

1. Banaszek G., Rozwój niemowląt i jego zaburzenia a  rehabilitacja metodą Vojty, Bielsko Biała 2004

2.Banaszek G., Ocena skuteczności zastosowania diagnostycznej i terapeutycznej metody Vojty u niemowląt z zaburzeniami motoryki spontanicznej, Praca doktorska Śląska Akademia Medyczna, Zabrze 1997

3.Michałowicz R., Mózgowe porażenie dziecięce, Warszawa 1993

4. Sadowiska L., Neurokonezjologiczna diagnostyka i terapiadzieci z zaburzeniami rozwoju psychoruchowego, Wrocław 2000

5. Metodą Vojty uratujesz niemowlę, Świat kobiety.



Opublikowano : 2005-12-05 (22615 odsłon)
Komentarze :

Wasze opinie + DODAJ swoją opinię

Nie ma jeszcze opinii.


Wydawca portalu Urwis.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.




  Dzieci i Niemowlęta - Urwis.pl   Linkuj do nas.
Jeżeli uważasz że warto nas wspierać
 wklej poniższy kod na swojej stronie www :

  

Wyszukiwanie


Sklep Urwis.pl poleca

Bazy Teleadresowe

Pomóż




Wszelkie prawa zastrzeżone
Zabawki, porady - Copyright © 2007 Urwis.pl